W najbliższą niedzielę, o godz. 12:30 drużyna Olimpii Grudziądz rozegra kolejne spotkanie wyjazdowe w tegorocznych rozgrywkach. Tym razem rywalem Biało-Zielonych będzie Górnik Łęczna.
W najbliższą niedzielę, o godz. 12:30 drużyna Olimpii Grudziądz rozegra kolejne spotkanie wyjazdowe w tegorocznych rozgrywkach. Tym razem rywalem Biało-Zielonych będzie Górnik Łęczna. Jak ostatnie mecze Olimpii ocenia jej szkoleniowiec, Tomasz Kafarski?
– Jesteśmy świadomi tego, ze obecnie gramy poniżej oczekiwań, ale myślę, że zespół jest dobrze zmotywowany do tego, by w Łęcznej powalczyć o komplet punktów – powiedział trener grudziądzkiej drużyny.
W dwóch ostatnich spotkaniach ligowych Olimpia nie zdobyła punktu, więc jeśli Biało-Zieloni chcą być w czołówce zaplecza Ekstraklasy, to muszą zacząć wygrywać z przeciwnikami, którzy myślą o awansie. Najbliższa okazja ku temu nadarzy się już w najbliższej kolejce w Łęcznej, lecz sam szkoleniowiec grudziądzan wie, że łatwo nie będzie. – Ilość punktów i miejsce w lidze, które aktualnie zajmuje Górnik, pokazuje to, że jest to mocny zespół, który posiada silną kadrę. Wydaje mi się, że trener Szatałow ma w czym wybierać. Mecz w Łęcznej na pewno będzie trudny, ale jesteśmy rządni zwycięstwa, dzięki któremu odbudujemy zaufanie własne i przede wszystkim kibiców. Zrobimy wszystko, by ten mecz toczył się pod nasze dyktando, bo dzięki temu zwycięstwu pokażemy naszą reakcje na ostatnie porażki.
Sytuacja kadrowa drużyny prowadzonej przez Tomasza Kafarskiego uległa znacznej poprawie, dzięki czemu szkoleniowiec Olimpii będzie mieć pewnie niemały ból głowy z zestawieniem kadry na najbliższy mecz. – Z kadry z powodu kontuzji wypada tylko Maciej Kowalczyk, natomiast reszta drużyny trenuje na wysokich obrotach. Wierzę, że ta sytuacja nie ulegnie zmianie do dnia meczu – zakończył 38-letni trener.
źródło: OlimpiaGrudziadz.com / własne


