W 11. kolejce 1 ligi Biało-Zieloni przegrali w meczu wyjazdowym z Sandecją Nowy Sącz 0:2. Była to trzecia porażka grudziądzan w tegorocznych rozgrywkach.
W 11. kolejce 1 ligi Biało-Zieloni przegrali w meczu wyjazdowym z Sandecją Nowy Sącz 0:2. Była to trzecia porażka grudziądzan w tegorocznych rozgrywkach. Jak to spotkanie ocenił Marcin Woźniak?
– Przespaliśmy pierwszą połowę. Graliśmy zbyt zachowawczo, dzięki czemu Sandecja rozwinęła skrzydła. Po pierwszej połowie przegrywaliśmy 0:1, ponieważ nie wykorzystaliśmy swoich okazji. Jeśli nie strzela się bramek praktycznie do pustej bramki, to ciężko wtedy wygrać mecz. Druga połowa była zdecydowanie lepsza w naszym wykonaniu, lecz niestety zaraz na początku straciliśmy bramkę na 0:2. Trochę nam to utrudniło sprawę i mimo stworzenia kolejnych sytuacji, nie udało nam się zdobyć kolejnych trzech punktów – powiedział obrońca Olimpii.
Najbliższym rywalem podopiecznych Tomasza Kafarskiego będzie Okocimski KS Brzesko. Z jakim nastawieniem do tego spotkania podejdzie drużyna Olimpii? – Ostatni mecz nam nie wyszedł i w spotkaniu z Okocimskim będziemy chcieli udowodnić, że był to wypadek przy pracy. Bardzo mocno przygotowujemy się do tego spotkania, ponieważ wiemy, że będzie trudno. Z takimi zespołami, które nie wydają się być faworytem, gra się o wiele ciężej. Takie drużyny nie mają nic do stracenia i jeśli w Grudziądzu przegrają to nikt nie będzie ich źle oceniał, natomiast jeśli go wygrają to będzie to dla nich wielki plus. Środowy mecz musimy wygrać i zrobimy wszystko by tak się stało.
Marcin Woźniak w ostatnim czasie przedłużył kontrakt z Olimpią Grudziądz. Co było powodem tej decyzji? – W Grudziądzu jestem już długo, a ja przywiązuje się do miejsc w których przebywam. Bardzo nie lubię zmieniać otoczenia, ponieważ muszę wtedy na nowo układać sobie życie. Dostałem bardzo konkretną ofertę z Olimpii i po skonsultowaniu się z żoną stwierdziłem, że z niej skorzystam. Cały czas mam nadzieję na wywalczenie awansu, ponieważ nie miałem jeszcze okazji grać w Ekstraklasie – zakończył były obrońca Sandecji.
źródło: OlimpiaGrudziadz.com / własne
